w końcu, po prawie 2 latach od napisania tego kawałka, udało się go ukończyć.
pewnie dla wielu to będzie szok.. i pewnie wielu powie że im sie nie podoba :D
ale starym krakowskim powiedzeniem mam na to wyjebane;)
To mój ulubiony track spośród tych które dotychczas nagrałam, cieszę się nim i jaram zarazem.
Wielkie dzięki dla Yogoortha który zmixował wszystko , Bastka który dograł skrecze, Nastyka który lata temu zrobił bit i nie ma już do niego ścieżek:) i dla Fsa że się dograł.
Mam nadzieję że komuś wpadnie w ucho tak jak i mnie wpadł:)
W tej chwili niedostępny.. okazało się że źle skrecze wrzuciliśmy ;P
jutro będzie z powrotem
a tu remix Yogoortha
jest bardziej kaloryczny niż pączki w tłusty czwartek
badać!
Moja strona
środa, 10 marca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

4 komentarze:
ja sie jaram! :) bit wypasss :) a Twoj glos... to jeszcze mam gesia skorke :)
miło że się podoba:D
Normalnie Kano w spódnicy, polski grime ołłłje!!!
;)))
Prześlij komentarz