niedziela, 12 lipca 2009

są ludzie i ludziki..

.. ten blog miał być w 100proc poświęcony muzyce, ale dzisiejsze zdarzenie skłoniło mnie do pewnych refleksji.
Nie będę pisać dokładnie co się stało bo nie chce tutaj wymieniać żadnych nazwisk a raczej ksywek ale ogólnie w skrócie zostałam posądzona o rozpowiadanie jakiś plotek na temat pewnego Pana. Ten pewien Pan przesłał mi dziś maila w którym stwierdził że mnie poda do sądu za pomówienia na jego temat.
Po tym jak powoli sprawa się wyjaśniła a raczej nadal się nie wyjaśniła bo nadal jest że to moja wina, mogę powiedzieć tylko tyle że niektórzy ludzie z którymi miałam ( mam nadzieje że więcej nie będe mieć ) doczynienia są kurewsko obłudni i potrafią przypisać mi słowa które tak naprawde same wypowiedziały.
Zastanawiam się co takimi ludzmi kieruje? Podobno mózg a raczej pamięc potrafi płatać nam takie figle że jak sobie coś wmówimy to później po jakimś czasie tak naprwde nie wiemy jak było i wręcz skłonni jesteśmy bardziej uwierzyć w to co było wmówione i przyjmować to jako prawdę.
Po raz kolejny również, tym razem na piśmie dowiedziałam się jak to strasznie wszyscy mi dupe obrabiają i rozpowiadają na mój temat różne rzeczy.
Niestety nie po raz pierwszy to słysze i dotychczas miałam to w dupie bo ogólnie nie przejmuje się takimi rzeczami, ale dzisiaj zrozumiałam ważną rzecz.
Wiele osób krytykuje 'ziomów' za to że są jacy są, nawijają o jebaniu policji itd,
ja powiem jedno że to są jedyne osoby którym możesz w jakiś sposób zaufać. Jesli ktoś taki cie lubi to masz pewność że nie będzie pierdolił głupot na twój temat, a jeśli już cos bedzie mial to po prostu powie to w twarz.Cała reszta to zwykłe pozerstwo z małymi wyjątkami. Wielkie 5 dla Marty która pomogła uspokoić całą sytuacje.
Tyle.
jeszcze kawałek na temat: