... taaak
nie mogę spać.. nie mogę bo kto by mógł gdyby wsstał o 12.30.. nie ma co się dziwić, w kamieniołomie nie pracuje więc przemęczona też nie jestem.
Nic to... dwa a raczej trzy dni temu były moje urodziny.. nie mam co ukrywać ( gdybym miała to nie pisałabym o tym wszystkim na blogu ) 24 lata ma się tylko raz;)
Ten dzień był naprwde dobrym dniem, wiele osób złożyło mi życzenia, zrobiło mi się miło, a że wszystkim trąbiłam o urodzinach wcześniej to nikt ważny o nich nie zapomniał;)
no i były miłe... popołudniu poszłam do pracy, a po pracy poszłam pić .. wiadomo nie sama.. była Marta i Bartek, potem dołączył Nastyk i Orzeł i ich koledzy, jeszcze później mój brat i jego koledzy i spotkałam też innych kolegów. Wiadomo.. lepiej jak więcej a w szczególności jak więcej jest kolegów;) A że ilość kolegów ( oczywiście też i ich jakość ) plus ilość alkoholu przekłada się zaaawsze na moje super zadowolenie, wtorek był zajebisty. Jak zwykle gadałam.. gadałam dużo, jak to mawia mój brat.. gadam tylko po to żeby gadać... pewnie i tak, ale ma to też swoje dobre strony.. nie mam agresora wręcz przeciwnie jestem tak pozytywnie nastawiona do wszystkich że nawet pogadałam z Kojotem ( patrz wpis o WOW;) ))... taaak
Lubie jak jest dużo ludzi z którymi moge pogadać, wtedy nie czuje się samotna.. w ogóle ostatnio troche mi się zmieniło.. znów patrze na świat przez bardziej różowe okulary, bo nie próbuje sobie wmówić że jestem lepsza niż inni.. czasem twoje własne ego, a nawet nie czasem ale zawsze w końcu do ciebie przychodzi i cie niszczy.
tak niszczy.. psychicznie. Nie wiem skąd to się bierze, nie wiem jak z tym walczyć, ale czuję się lepiej, zdecydowanie.
MOże to też dzięki temu że kończy się ta straszna zima, niedługo wyjdzie słońce i świat okryje się przecudownym optymizmem.. bbbbbbbbuahaha no way;)
Ja się okryje może co najwyżej.
ehh maruda.. to miał być muzyczny blog,, ale co tam.. mc też człowiek ;)
Moja strona
piątek, 27 marca 2009
niedziela, 22 marca 2009
light A L Baby Let The Crys' Pop get Your Tick Tock From This Hip Hop LaaalLaa
.. yeahhh back again!
od kilku dni na myśl przychodziło mi znów tu coś napisać.. a nie pisałam bo nic ciekawego się nie działo.. a przynajmniej nic co mogłoby kogoś zainteresować.
Powoli zimna mija.. bardzo powoli ale jednak, wraz z wiosną przychodzą nowe pomysły i nadzieja. Dziś przez przypadek napisałam 30wersowy tekst który mam zamiar nawinąć accapella... z braku laku jade pod nic.. ;) i do tego nagrane na dynamicznym majku.
Mam dość tej zawieszki, muszę znów się ruszyć do roboty.
A teraz ważna rzecz.. musicie to sprwadzić!
www.raptv.com.pl
www.raptv.com.pl
www.raptv.com.pl
www.raptv.com.pl
www.raptv.com.pl
Baaastek ogarnal, naprawde, polecam jak najbardziej;)
a jeśli chodzi o odcinek drugi, szaaacun dla Gurala.. w końcu ktoś to powiedział..
ja nadal kocham nawet ten tandetny rap.. nawet jeśli po raz 100 czarnuchy jarają się swoim zegarkiem.. dalej mnie to jara.. i pewnie będzie jarać.
i jara mnie jak ktoś po raz 100 gada o życiu na ulicy i rypaniu dziwek hehe..
jara mnie to, chociaż czasem wole się odmulić przy czymś innym, to nie wstydze się swoich zajawek ulicą, kasą.. no oprócz rypaniu dziwek;D
apropos, Nas w piątek uratował mi życie.. prawie.. bo było źle.. a tu nagle w playerze ni z tego ni z owego skoczył Nas i Prodigy na bicie alchemista.. tick tock!
od razu zachciało mi się żyć.
dzięki bogu za nasa.
narazie to tyle;)
od kilku dni na myśl przychodziło mi znów tu coś napisać.. a nie pisałam bo nic ciekawego się nie działo.. a przynajmniej nic co mogłoby kogoś zainteresować.
Powoli zimna mija.. bardzo powoli ale jednak, wraz z wiosną przychodzą nowe pomysły i nadzieja. Dziś przez przypadek napisałam 30wersowy tekst który mam zamiar nawinąć accapella... z braku laku jade pod nic.. ;) i do tego nagrane na dynamicznym majku.
Mam dość tej zawieszki, muszę znów się ruszyć do roboty.
A teraz ważna rzecz.. musicie to sprwadzić!
www.raptv.com.pl
www.raptv.com.pl
www.raptv.com.pl
www.raptv.com.pl
www.raptv.com.pl
Baaastek ogarnal, naprawde, polecam jak najbardziej;)
a jeśli chodzi o odcinek drugi, szaaacun dla Gurala.. w końcu ktoś to powiedział..
ja nadal kocham nawet ten tandetny rap.. nawet jeśli po raz 100 czarnuchy jarają się swoim zegarkiem.. dalej mnie to jara.. i pewnie będzie jarać.
i jara mnie jak ktoś po raz 100 gada o życiu na ulicy i rypaniu dziwek hehe..
jara mnie to, chociaż czasem wole się odmulić przy czymś innym, to nie wstydze się swoich zajawek ulicą, kasą.. no oprócz rypaniu dziwek;D
apropos, Nas w piątek uratował mi życie.. prawie.. bo było źle.. a tu nagle w playerze ni z tego ni z owego skoczył Nas i Prodigy na bicie alchemista.. tick tock!
od razu zachciało mi się żyć.
dzięki bogu za nasa.
narazie to tyle;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
