
taaaaaaaak
otóż mój drogi przyjaciel kolega aka my hypeman szyszka się obraził bo nie napisałam o nim na blogu;)
więc pisze.. jedziemy tam do niego, pownieważ on siedzi tam od sierpnia, w sumie to nie wiem co on tam robi, chyba uczy się chińskiego ;))))))))
no i wraca dopiero w lutym więc ja i Marta ( apropos Marta to dziewczyna szyszki ) stwierdziła że musi jechać, a ja stwierdziłam że skoro ona jedzie i on tam też jest a że ja nie miałam wakacji już chyba z 10 lat to tez jade;)
Teraz żeby nie było to napisze jeszcze coś o Szyszce, znamy się już ponad 8 lat, chodziliśmy do jednej klasy w liceum, ja poznałam go z jego obecną dziweczyną i jeśli kiedykolwiek będą mieć dzieci to będą mieć te dzieci na imie Maria ( czyli po mnie :) ) nawet jeśli urodzi się chłopiec to będzie Maria ;)
a szyszka oprócz tego ze jest szyszką, to jest tym szyszką z Polistyrenu Ekspandowego w skrócie Styropianu.. i jest moim hypemanem, mogliście go oglądać na kempie;)))))))
I jest dla mnie jak brat, chociaż już jednego mam.. ;)

2 komentarze:
Maryska uwielbiam Cie:D rozniesiemy tam ten Pekin:D mimo iz nie ma tam za duzo murzynow ktorzy nota bene na pewno sa daltonistami i mysla ze sa "czarnym" lądzie jako jedni z niewielu;) oprocz tego chcialam rzec ze moja Szyszunia na szczescie zmienila IMAGE:D i jest dobrą dupą teraz:D hell madafaka jeah:D
JARRRAM SIE:D
to pisalam ja czyli Marta:D
siema maryska tu kwater
szkoda ze ni przychodzicie juz do progresu
a ja jestem w trakcie nagrania dema
pozdro :)
jesli masz ochote to sie odezwij
juniornh@o2.pl
Prześlij komentarz