poniedziałek, 1 września 2008

1 września...


.. a na twarzach wszystkich uczniów pojawia się grymas, jedni są źli inni wpadają w depresje a ja próbuje sobie wmówić że wrzesień się jeszcze nie rozpoczął. Naprawde współczuje wszystkim którzy jeszcze są w podstawówce, gimnazjum czy liceum. Ja nienawidze szkoły i mimo tego że studiuje z każdym rokiem nienawidze jej jeszcze bardziej. Od dziecka mam uczulenie na edukacje, nauczycieli, szare nudne, przytłaczające sale. Gdybym się postarała( czytaj: uczyła 24h na dobe) teraz zaczynałabym 5 rok, no ale niestety, jeszcze przyjdzie mi walczyć o zakończenie 3, co może okazać się bardzo trudne biorąc pod uwage fakt że mam 4 wielkie projekty do oddania a jak narazie nie moge się w ogóle za to zabrać;/ I tutaj przestroga dla kazdego kto wybiera sie na studia do KRK, pod zadnym pozorem, bron cie boze ( nawet jesli jestes ateista) nie wybieraj Politechniki Krakowskiej, nie wazne czy zaocznie czy dziennie. No chyba ze jestes super utalentowany, masz bogatych rodzicow i plecy mozesz sprobwac isc na architekture ale zapewniam ze spedzisz te 5 lat ( jak dobrze pojdzie) nad deska kreslarska, nawet nie wyjedziesz na swieta do domu ( o ile nie mieszkasz w krk ) .

Dramat.

Na PK trzeba byc wytrwalym i wchodzic wszystkim w dupe, jesli nie spedzisz tam z 10 lat i moze ci sie uda w koncu to cholerstwo skonczyc.

To tyle o szkole, wiecej juz nie moge o tym myslec.

Jeszcze mi sie przypomnialo jak rodzice mowili ze ' jak skonczysz szkole to za nia zatesknisz' beeeeeeeeee wierz mi ze wole napierdalac codziennie w pracy bez dnia wolnego , niz isc na kilka godzin do szkoly. I wcale nie tesknie ani za podstawowka ( to byl chyba najgorszy okres mojego zycia ) ani za liceum , bo chociaz tam poznalam duzo zajebistych ludzi z ktorymi sie trzymam do dzisiaj, to jak sobie przypomne lekcje itp, to mi sie slabo robi ;)


Dzisiaj na onecie przeczytalam ze Gosia Andrzejewicz byla w Meksyku, a taka przyjemnosc zafundowal jej jakis milioner amerykanski, ktory zobaczyl ja jak spiewa ( taaak zobaczyl jak spiewa a nie uslyszal :)) na jakims pokazie mody.

Takie laski to maja dobrze, potrafia sie ustawic do konca zycia ;)


Ja dzisiaj wybieram sie do studia, nagrac kawalek, bedzie to kawalek 'Loff' ktory napisalismy z Fs Danem z poznania. Polecam sprawdzic jego walki. Jest naprwde zajebisty, wielkie 5 dla niego za to ze wzial sie za Grime , naprwde dobrze mu to wychodzi wedlug mnie jest jednym z najlepszych w tym kraju. http://www.myspace.com/fsdan1

Uwielbiam jego muze i mega sie ciesze ze zrobimy razem track.

Do kawalka bit zrobil Nastyk http://www.myspace.com/goraakanastyk

Nastyk jest zajebistym czlowiekiem, on i jego ekipa bardzo mi pomaga od kilku miesiecy mam na mysli Bastka ( dj z ktorym gralam na kempie ) i Orła ( najwiekszego swira na swiecie;))

A Nastyk robi takie cykacze ze wiekszosc producentow w polsce wymieka.. Kocham te jego cykacze. Na Loff bedzie mozna uslyszec na co go stac;)

Track bedzie zupelnie inny niz wszystkie ktore do tej pory mogliscie uslyszec, przynajmniej sposrod tych ktore ja nagralam;)))



A u góry, mega stara archiwalna wręcz fota;) Ja przed tablicą na majcy w liceum. Nie pamiętam która to klasa, 3 albo 4. Matematyka była moim ulubionym przedmiotem. Dobrze wspominam te lekcje ;)



Brak komentarzy: